PODZIEL SIĘ
fot. Pixabay.com

Benefity w postaci prywatnej opieki lekarskiej, możliwość pracy zdalnej czy nawet atrakcyjne wynagrodzenie nie zawsze okazują się wystarczające, jeśli sama praca nie przynosi pracownikom satysfakcji.

Choć zmiany wpisane są w prowadzenie firmy, budowanie zaangażowanego i lojalnego zespołu sprzyja jej rozwojowi, pozwala oszczędzić czas przeznaczony na proces rekrutacji i wdrożenie nowej osoby. Jest to ważne szczególnie w przypadku małych i średnich przedsiębiorstw. Warto więc dokładnie przyjrzeć się swoim działaniom, poprawić ewentualne błędy, a także skupić się na rozwiązaniach, które nie tylko zatrzymają specjalistów wewnątrz firmy, ale pozwolą również wykorzystać ich pełny potencjał.

Pracodawcy, którzy mierzą się z problemami rezygnacji pracowników jeszcze na okresach próbnych, często zastanawiają się, gdzie popełnili błąd. Podpowiedzi dają wyniki raportu Employee Experience, które wskazują, że dla 47% badanych Polaków niemiłe zaskoczenia w nowej pracy wiązały się z osobą szefa. Warto mieć na uwadze, że często te pierwsze wrażenia kształtują obraz całej firmy, a negatywne opinie na jej temat trudno odczarować na dalszych etapach współpracy. Na osobie przełożonego spoczywa więc ogromna odpowiedzialność, której nie każdy potrafi sprostać.

– To, jak będzie przebiegać współpraca wewnątrz zespołu, zależy od osób, które go tworzą. Kluczową rolę pełni świadomy szef, który wyznacza zarówno sobie, jak i swojemu zespołowi realne cele. Takiej osobie pomagają wrodzone predyspozycje, które sprawią, że współpracownicy ufają jej i widzą w niej oparcie w codziennych wyzwaniach – mówi Agnieszka Czaplińska, trenerka biznesu, prezes Czapla and More.

Dodaje, że jeśli na czele zespołu zabraknie świadomego przywódcy, a funkcję przełożonego będzie pełnić nieprzystępna osoba, współpracownicy będą odczuwać niepotrzebny stres, który przyczyni się do ich wycofanej postawy. – Bycie liderem jest trudnym zadaniem, dlatego w tej roli nie każdy się odnajdzie – tłumaczy Agnieszka Czaplińska. – Dzisiaj od przełożonych oczekuje się nie tylko zdolności przywódczych, ale również umiejętności planowania i otwartości na ludzi. Dobry lider powinien być również bystrym obserwatorem i uważnym słuchaczem. Umiejętne dopasowanie kompetencji i wrodzonych predyspozycji nie jest jednak ważne jedynie w przypadku liderów. Tak naprawdę wymaga tego niemal każde stanowisko.

Zarówno małe, jak i średnie i duże firmy borykają się z problemami fal masowych zwolnień. Jak więc w dobie zmian i nieskończonych możliwości uniknąć problemów nieustannej rotacji zatrudnionych osób? Jeśli podwyżki ani innego rodzaju zabiegi motywacyjne nie przynoszą oczekiwanego rezultatu, problem firmy może leżeć gdzieś głębiej. Zwłaszcza młode pokolenie, podejmując decyzję o współpracy bądź o znalezieniu nowego miejsca zatrudnienia, nie bierze pod uwagę jedynie wysokości zarobków, ale również perspektywy rozwoju i możliwości pracy zgodnej z wrodzonymi talentami. Bo każdy z nas je ma, trzeba je tylko odnaleźć. Co może zrobić przełożony, jeśli nie ma pewności, jakie miejsce i rola w zespole będą spójne z predyspozycjami danego pracownika?

– Istnieją sprawdzone narzędzia, które umożliwiają określenie osobowości pracowników, a tym samym pozwalają znaleźć obszary, w których będą się czuć pewnie. Jednym z nich jest model DISC D3 – wskazujący potencjał pracownika, czynniki, które go motywują, a także jego sposoby reakcji na sytuacje stresowe – mówi Agnieszka Czaplińska.

Warte uwagi są ponadto testy predyspozycji dla kadr zarządzających – dużym zainteresowaniem cieszy się chociażby The Bridge Personality. – Jego metodologia opiera się na odkryciach Carla Gustava Junga oraz teorii wielkiej piątki, ujmującej osobowości w takich kategoriach jak neurotyczność, otwartość, ekspresja, doświadczenie oraz ugodowość – opisuje Agnieszka Czaplińska. – Na jego podstawie można dowiedzieć się, jakie predyspozycje przywódcze ma dany menedżer, jakie obszary powinien rozwijać i na jakie zagrożenia, wynikające z jego stylu zarządzania, uważać.

Niezależnie od tego, jakie stanowisko piastuje pracownik pełniący obowiązki niespójne ze swoimi predyspozycjami – czy należy do kadry zarządzającej, czy jest specjalistą, jego niedopasowanie, może rzutować na pracę całego zespołu. Jeszcze więcej komplikacji powodują niespodziewane zwolnienia z firmy, przyczyniające się do dezorientacji i przestojów w pracy, a co za tym idzie do strat finansowych. Dlatego każdy zespół powinni tworzyć ludzie na odpowiednim miejscu – tacy, którzy lubią swoją pracę i czerpią z niej satysfakcję. Aby ich odnaleźć i stworzyć możliwości wykorzystania ich potencjału, ważne okazuje się nie tylko umiejętne przeprowadzanie rekrutacji, ale również świadoma komunikacja i dogłębne poznanie ich mocnych i słabszych stron.